Jak stworzyć afiliowaną stronę www przyjazną dla Google?

1 of
Wstecz Dalej

O Firmie

  • ID Firmy: 1072

  • Dodane: Wrzesień 21, 2018

  • Wyświetlenia: 41

Opis

Przez ostatnie dziesięć lat pojawiło się sporo nowych stron afiliowanych. Wiele z nich pozytywnie się wyróżniało, ale reszta była dość kiepska. W tym artykule zostanie przedstawiony pogląd odnośnie tego jakie techniki użyte na stronach są pożądane pod kątem SEO, a jakie są niewypałami.

Strony internetowe o jasno ustalonej tematyce

Strony „wielobranżowe” mają wiele kłopotów. Zamiast postawić stronę o ustalonej tematyce tak by wizytujący ją ludzie byli w pełni świadomi jej zawartości, wielu tworzy stronę wypełnioną „wszystki i niczym”: treścią róznorodną mającą poszerzyć jej target, a w rzeczywistości jedynie wprowadzającą jeszcze więcej zamieszania. To co należy zrobić to stronę z informacjami o zawężonej tematyce w której obszarze pozyskasz odwiedzających zainteresowanych jej treścią; dodajmy – treścią ze szczyptą linków afiliowanych, a nie z linkami afiliowanymi ze szczyptą treści.

Zdywersyfikuj źródła dochodu

Porażka w budowaniu więcej niż jednego źródła dochodu ze strony była powodem klęski niejednej strony i w niektórych przypadkach także całych firm. Posiadanie strony www która zarabia pieniądze poprzez Adsense, pojedynczy program partnerski, jest dość ryzykowne. Przy jednej małej drobnej zmianie wszystko nagle może runąć. Spróbuj znaleźć sposoby na zwiększenie liczby źródeł dochodów, dobrze mieć przy tym elastyczne podejście. Prosty przykład: została postawiona pewna strona poświęcona podróżom, by sprawiała wrażenie wciąż żywej jej autorzy starali się stale dodawać jakieś nowe artykuły do sekcji newsów. W końcu dodali kalendarz wydarzeń lokalnych, ale to nie było wystarczające, dlatego oferta została poszerzona o dodanie informacji o organizowanych w pobliżu koncertach z afiliowanymi linkami do ludzi zajmujących się obrotem biletów. W przeciągu kilku tygodni dochód z programu partnerskiego sprzedawców biletów był równy temu związanemu z rezerwacjami wycieczek.

Zła strategia linkowania

Należy powiedzieć to bez ogródek: budowanie sieci linków jest jednym z najtrudniejszych aspektów tworzenia strony www. Kiedy tworzysz witrynę niełatwo jest znaleźć się w polu oddziaływania innych stron i przekonać ich twórców, by umieścili na nich linki wiodące do Twojej. W rezultacie wiele stron oferuje odpłatne linkowanie, co jest już przesadą, z jaką należy skończyć.

Stwórz społeczność i bazę subskrybentów

To, co wydaje się na pierwszy rzut oka intuicyjne, ale o czym warto przypomnieć, to że powinieneś ustanowić źródło ruchu niezależnie od Google. Stwórz forum, zaangażuj się w media społecznościowe takie jak Twitter czy Facebook lub wykorzystaj listy mailingowe, zgromadziwszy adresy e-mail ludzi zainteresowanych Twoją działalnością. Niemniej ta część budowania wsparcia dla strony jest jedną z mniej przyjemnych i warto przy niej zachować pewien umiar, by nie stać się nachalnym: w końcu Twoja strona ma bronić się sama, a nie być oglądana dzięki wątpliwemu atakowaniu każdego potencjalnie wizytującego ją internauty reklamami.

Treść, którą tworzysz, powinna być medialna

Tak jak to tylko możliwe staraj się wypełniać stronę treścią jaką może zauważyć prasa. Nie chodzi od razu o jakąś szczególną medialność, ale nie należy również popadać w drugą skrajność: niszowość. Powinieneś starać się, by niektóre z zamieszczanych na stronie treści imitowały artykuły prasowe. W tym momencie musisz porzucić wszelkie zasady SEO, bo SEO i prasa to dwie odrębne dziedziny, nawet jeśli łączy je upodobanie do liter. Uzyskanie linka zwrotnego z jakiejś strony zajmującej się eCommerce jest w porządku, ale uzyskanie wzmianki o Twojej stronie w jakimś artykule to też nie byle co.

Świeże i ustrukturyzowane dane

Bez wchodzenia w szczegóły, czy jest to prawda czy nie, ludzie często zakładają, że coś napisanego 12 miesięcy temu jest lepsze niż coś napisanego 5 lat temu. Google może nie zakłada żadnych obostrzeń na stare strony, ale jego system traktuje preferencyjnie nowe, świeże witryny.

Po wzięciu tego pod uwagę staje się bardziej sensowne użycie XML i innych ustrukturalizowanych języków formalnych (z ang. „markups”) dla upewnienia się, że Google prawidłowo odnotowało datę publikacji treści. Wiem, że stoi to w sprzeczności z zasadą tworzenia artykułów o ponadczasowej treści, ale to Google ustala zasady, my zwykle musimy się do nich dostosować.

Tzw. „Rich snippets”(znaczniki podpowiadające wyszukiwarce Google jaką treść zawiera strony i przez to pozwalające ją lepiej przedstawić w wynikach wyszukiwania) zwiększają atrakcyjność strony w stronach z wynikami wyszukiwania (SERP). Szczególnie spróbuj wykorzystać na swó użytek znacznik autorski i znacznik przeglądu (z ang. „author and review markups”)

Wnioski

Wiele z omówionych powyżej punktów podpowiada wręcz zdrowy rozsądek, ale tak naprawdę ich pełne zrozumienie to przejście wielu prób i błędów. W skrócie:

– Twórz strony z informacjami na które istnieje popyt, szczególnie nastawionymi na rozwiązywanie problemów, następnie przystępuj do programów partnerskich. Nie pomyl tej kolejności.

– Znajdź wiele źródeł dochodu, jaki może wygenerować Twoja strona. Nie polegaj na pojedynczych ofertach czy produktach.

– Twórz funkcjonalne i naturalnie wyglądające strony. Nie wydziwaczaj z algorytmami albo praktykami z dziedziny „black SEO” (praktyki SEO uznane za szkodliwe),

– Stwórz bazę klientów niezależną od wyników wyszukiwania wyszukiwarek, np. poprzez użycie Social Media,

– Staraj się być medialnym. Dołóż starać by Twoja strona wyglądała jak interes z prawdziwego zdarzenia, a nie jak produkt zabiegów pozycjonerskich,

– Aktualizuj treść strony, szczególnie najważniejsze dla jej funkcjonowania strony,

– Używaj XML by wspomóc Google w zrozumieniu Twojej strony lepiej i uzyskaniu „rich snippets” na stronach wyszukiwania (SERPs).

Artykuł powstał dzięki portalowi sex telefon

Komentarze

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o